Już jako nastolatek trenując taniec towarzyski
zauważyłem, że tak naprawdę nie liczy się
wygląd partnerki, a liczy się to jak tańczy.
Już wtedy zrozumiałem ważną rzecz, że
nieważne jak kobieta wygląda ale jaka jest.
Jest to jeden z niewątpliwych plusów
trenowania tego sportu.